,

Szczota ZEW

Broda, twór który rośnie jak jej się podoba, bynajmniej w moim przypadku. Olejki, balsamy, wizyta u Harego z Tybetu, nic nie złamało jej żelaznej woli, aby rosnąć w kierunku jaki ja sobie życzę. W sumie to już odpuściłem sobie walkę z jej upartością, gdy do testu wpadła mi szczota ZEWWWWWW. Pomyślałem, dobra, brodaty polecał, mówił… Czytaj więcej