,

Pan Drwal- recenzja olejków

b9afe7_45330d498a2b49d78443bdb94fe9a38e

Niedawno w moje ręce wpadły 3 olejki do brody marki Pan Drwal. Pana Drwala chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest to Polska marka, która od dłuższego czasu w Poznaniu tworzy dla nas BRODACZY produkty wysokiej jakości, w których znajdziemy tylko naturalne składniki.

 

Olejek do brody przeznaczony jest do nawilżania skóry oraz ma za zadanie pomagać nam w układaniu włosów. W olejku chodzi też o to, aby odbudowywał strukturę włosa. Pan Drwal spełnia wszystkie wymagania. Olejki PD powodują, że nie mamy uczucia ciężkiej, tłustej brody, która się świeci jak … 🙂

 

dsc_0794

Na początku zacząłem używać olejku, który jako pierwszy zjechał z taśmy produkcyjnej Pana Drwala. Jest to kompozycja oleju migdałowego, arganowego oraz jojoba. Fajne jest to że PD dba nie tylko o brodę ale i o skórę poprzez dużą ilość witamin A i E, dzięki czemu będziemy czuć, iż nasza skóra będzie nieco odmłodzona i jędrniejsza. Za zapach olejku odpowiadają nuty drzewa sandałowego oraz cedrowego.

 

Sposób użycia to naniesienie wcześniej roztartych w dłoniach 4-6 kropel na nasz zarost.

 

Skład: Prymus Amygdalus Dulcis (słodkich migdałów) Oil, Simmondsia Cinensis (Jojoba Seed) Oil, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil, Fragrance, octan tokoferolu

Pojemność: 30ml.

bt_v1

Jako drugi olejek na celownik wziąłem ten, który powstał przy współpracy Pana Drwala oraz salonu Buttercut. Najważniejszym jego atutem jest to, że jego zapach pobudza do działania. Będzie idealny na dni, w których brakuje nam energii i ciężko się ogarnąć. Za zapach olejku odpowiada kompozycja drzewno-cytrusowa z nutą piżmową. W tym olejku standardową klasyczna pipetkę zastąpiła pompka. Muszę przyznać, że jest to fajne rozwiązanie, pomimo iż wcześniej byłem jego przeciwnikiem.

Jeżeli chodzi o aplikowanie to wystarczą 2-3 kropelki aby nawilżyć zarost oraz uzyskać intensywny zapach który będzie nam towarzyszył przez cały dzień.

Skład olejku: Prymus Amygdalus Dulcis (słodkich migdałów) Oil, Simmondsia Cinensis (Jojoba Seed) Oil, Argania Spinosa (Argan) Kernel Oil, Fragrance, octan tokoferolu

Pojemność: 30ml.

dsc_0783

Na koniec zostawiłem wisienkę na torcie z olejków Pana Drwala czyli olejek z kolekcji PREMIUM. Jak pisze sam Pan Drwal: ”W porównaniu z poprzednim olejkiem Pana Drwala, baza olejowa jest lżejsza poprzez wykorzystanie oleju z pestek winogron o doskonałej wchłanialności i niskiej lepkości.”

Znajdziemy tu połączenie pięciu olejków:

⇒Olejek migdałowy- Nawilżenie oraz właściwości odżywcze dla naszego zarostu.

⇒Olejek z pestek winogron- Poprawa jędrności skóry, zapobiega łamliwości włosa oraz ciekawostka dla osób które często mnie pytają wspomaga porost Brody J

⇒Olejek arganowy- Dużo źródło witaminy E.

⇒Olejek jojoba- działanie przeciwgrzybicze oraz przeciw bakteryjne.

⇒Olej abisyński- pełni rolę ochronną, tworząc delikatny filtr.

 

W tym olejku znajdziemy również pompkę w której jest dodatkowe zabezpieczenie, które idealnie nadaje się na podróż. Olejek zamknięty jest w czarnym szkle z symbolicznym białym dla Pana Drwala  X oraz nazwą. Nie zapomnijmy o eleganckim wyglądzie jak na linię Premium przystało.

 

Podsumowując kilkutygodniową przygodę z Panem Drwalem. Cieszy mnie to, że jest to Polska marka jakością nie odbiegająca od marek zagranicznych. Jeżeli chodzi o olejek, który przypadł mi i mojej brodzie najbardziej do gustu to jest olejek z kolekcji premium. Duża ilość składników świetnie nawilża skórę i nie powoduje efektu świecącej się brody. Zapach podkręca również olejek z pestek winogron, co pasuje zarówno mnie jak i mojej kobiecie. Kolejnym plusem w olejku jest pompka oraz jej zabezpieczenie, które ułatwia transport w kosmetyczce. Uwierzcie mi męskie kosmetyki mogą elegancko wyglądać na półeczce w łazience.

dsc_0778

dsc_0798

Wszystkie Olejki znajdziecie w sklepie PANA DRWALA.

Pjona

Brodaty ®

13 replies
  1. Gustav Anioł
    Gustav Anioł says:

    ja brodę nosiłem już dość dawno, ale, że w ogóle – a w młodości hołdowałem klimatom rockowo-metalowym – to brody traktuję jako miłe odróżnienie od nienaturalnych wygolonych gęb 😉 co by nie gadać – temat obrodzenia jest mi aktualnie dość obcy i nie miałem pojęcia, że może istnieć jakaś kosmetyczna linia przewidziana dla brodatych 🙂 Pan Drwal super sprawa, pozdrawiam!!!

    Odpowiedz
  2. by.rosann
    by.rosann says:

    O żesz Ty orzeszku! Wchodzę, patrzę, czytam… Olejek do brody?! Czego to ludzie nie wymyślą 😀 No ale w sumie to takie logiczne… Skoro kobiety używają olejków do wszystkiego i na wszystko (:D), to niby czemu facet nie mógłby zadbać o swoją brodę? 😀 No i nie tylko brodę! Widzę, że składy tych produktów są bardzooooooo przyjemne i nie jedna skóra twarzy byłaby przez nie dopieszczona 🙂
    Podsunę post mężowi, niech zobaczy co w trawie piszczy 🙂

    Odpowiedz

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *